Nice text

Zatem lubisz grać w gry w której nie lubisz jedynie tego że atakujesz kozikiem jednego moba ale pozostałe aspekty jak bieganie czy craft sprawiają Ci niezapomniane wrażenia.Czyżby Archlord był taki mój drogi Archlordzie?;]W Cabalu branie mobów na klate sprawia przyjemność a szurnięcie ładnym skilem powoduje epilepsje a jakoś na ilośc graczy ta gra nie może narzekać.W DS wszystko wygląda na pierwszy rzut oka też ładnie,grafika niezgorsza,skille żekłbym cabalowate,dynamika.Więc sądze że i ta gra znajdzie sobie grono przychylnych sobie graczy.No ale równie dobrze na filmikach może wyglądac wszystko dobrze a w praktyce okarze się że mamy średniaka (przykład zwiastun 300 vs Full film ;])Z mmorpg trzeba jak z babami,dopaść i obracać ile można,wycisnąć wszystkie soki a jak zdradzi wymienić na lepszy model.Gorzej jak nasza wybranka chwyci nas za łeb niepostrzeżenie zamydli oczy tworząć nowa rzeczywistośc która skończy się płaceniem alimentów do końca życia (wow ?;]).Dla mnie idealny mmorpg rozgrywał by się w świecie Polityka ,gdzie grupa mutantów zaatakowała miasto Sejm tworząc kryzys na światowa skale.Ja (lub ty) wyposażony na początku jedynie w sztachete,widły,pusta butelke po Żubrze (zależne od wyboru klasy:))przecierasz się przez hordy posłów, europosłow,radmych.Setki graczy czekało by na resp Tuska faello w "Nowej Irlandii 3" .Na koniec w super wypasionych dresikach Abibas +40 dropiących z Tuska faello,z mieczem Starogardzka 40%amp ruszyłbyś wraz z ekipą odszukać księżyc do "Kaczogrodu" w celu uratowania świata przed dwoma ziemniakami.
Koncept jest sprawna realizacja i mamy hiciora ;]
szacunek panowie ;]

BY
http://gamecenter.pl/forum/index.php?showtopic=294303&st=0&p=2376651&#entry2376651